Posiadłość

Spokojny zakątek Toskanii,
w którym czas płynie wolniej.

Między Sieną a winnicami Chianti Classico: gospodarstwo z winorośli, oliwek
i starego kamienia — doglądane i dzielone z gośćmi, z uwagą.

Pensieri to po włosku „myśli".
Ta nazwa jest obietnicą: życie wraca tu
do najprostszej, najprawdziwszej miary.

Pensieri to dawna toskańska tenuta na wzgórzach nad Pianellą, w gminie
Castelnuovo Berardenga. W 2019 roku posiadłość przeszła gruntowną renowację
według projektu Studio Milani: domy Pensieri di Sotto i di Sopra odzyskały
charakter, a winnica i ogrody zostały urządzone na nowo. Nigdy nie chcieliśmy,
żeby był to hotel. Chcieliśmy domu, który otwiera drzwi — gdzie goście jedzą to,
co daje ziemia, piją to, co sami uprawiamy, i po cichu zakochują się w tych wzgórzach.

„Ziemia prosi tylko o cierpliwość, a oddaje ją w postaci wina, oliwy i światła na wzgórzach.”

Lorenzo Cavatina · trzecie pokolenie

Terroir

Dwadzieścia hektarów winorośli, oliwek i lasu.

Posiadłość leży na 250–300 m n.p.m., na wzgórzach południowego Chianti Classico. Na ciepłych tarasach rośnie sangiovese — w sumie siedem hektarów winnic; zbocza srebrzą wiekowe oliwki, a nad nimi milczy dębowy las. Wszystko uprawiamy ekologicznie, ręcznie tam, gdzie trzeba rąk — pozwalając, by rok sam zapisał się w każdej butelce wina i każdej puszce oliwy, która opuszcza ten dom.

Nasze wina i winnica

Cztery pory roku

Rok w posiadłości

Poznawanie tego miejsca to obserwowanie jego transformacji.
Każda pora roku ma swoją pracę, kolor i stół.

Wiosna

Wiosna

Pierwsza zieleń pojawia się wzdłuż rzędów, a wzgórza łagodnieją od dzikich traw i maków. Winorośle są podwiązane, a pszczoły powracają do kwiatów migdałowca.

Lato

Lato

Długie, złote popołudnia pod cykadami. Winogrona pęcznieją w upale, basen jest ciepły w południe, a kolacja czeka na chłód wieczoru.

Jesień

Jesień

Czas zbiorów. Cała posiadłość przechodzi w tryb zbiorów – winogrona zbierane są ręcznie o świcie, oliwki wkrótce potem, a piwnicę wypełnia zapach młodego wina.

Zima

Zima

Mgła w dolinie, ogień w palenisku, winorośl przycięta do surowej architektury. Ziemia odpoczywa, a wino śpi w ciemnościach piwnicy.

Nasza filozofia

Jak dbamy o to miejsce

01

Tylko z tego miejsca

Wszystko na stole jest uprawiane, prasowane, nalewane lub zbierane w zasięgu wzroku domu. Majątek karmi się sam, a potem jego goście.

02

Hodowane, nie produkowane

Ekologiczne winnice i gaje, dzikie drożdże, ręczne zbiory, bez skrótów. Pracujemy z rokiem, który nam dano, a nie wbrew niemu.

03

Czas, dawany hojnie

Vin Santo czeka w beczkach cztery lata; obiad czeka tyle, ile zechce. Nic tu się nie spieszy — a już najmniej dni, które spędzacie u nas.

Gospodarze

Dom, w którym
wciąż są gospodarze.

Spotkacie nas — w winnicy o pierwszym świetle, w kuchni przed kolacją, na tarasie, gdy wzgórza robią się złote. To nie jest przedstawienie o toskańskim życiu; to zwykły dzień pracy posiadłości, który na chwilę staje się także Wasz. I to właśnie chcielibyśmy dać Wam na drogę: nie pokój ani kolację, lecz wspomnienie miejsca, które — choćby na krótko — było Wasze.

Przyjdź i zostań

Zapraszamy

Przyjedź i spędź kilka dni w górach.